czwartek, 16 kwietnia 2015

EKSPRES SodaStream - SPRYTNE. PROSTE. BĄBELKI.


Dziś wspominany na facebooku test ekspresu SodaStream.
Ekspres zwykle kojarzy się z parzeniem kawy, ale nie tym razem.
Ten wynalazek pozwala nam przygotować pyszne gazowane napoje.
Idealne na obecną porę roku!

Poznajcie SodaStream :)


 Na początek kilka istotnych informacji: 

do przygotowania wody sodowej w ekspresie SodaStream można wykorzystać wodę z kranu, która w Polsce nadaje się do spożycia, (choć ja dla pewności używam jeszcze filtra do wody)

- butelka SodaStream nie zawiera bisfenolu A (BPA) - szkodliwego dla zdrowia związku chemicznego.
Może być użytkowana przez 3 lata, a po tym czasie można ją poddać recyklingowi - jest to bardzo istotne w kontekście ekologii

- nabój z gazem, który jest w każdym zestawie SodaStream pozwala na przygotowanie od 60 do 80l napoju i co istotne, gdy CO2 w naszym naboju się skończy, nie musimy kupować nowego - wystarczy, że zaniesiemy stary nabój do najbliższego punktu z produktami SodaStream, gdzie zostanie on wymieniony na pełny za 39 zł (nowy nabój kosztuje 100 zł, więc jest to spora oszczędność :)

- syropy oferowane przez SodaStream zawierają nawet o 2/3 mniej cukru niż gazowane napoje, które są dostępne w sklepach

- ekspres SodaStream pozwala na dostosowanie poziomu nagazowania napoju do własnych preferencji - w zależności od tego, ile CO2 wpuścimy do wody, tak gazowana ona będzie :)

NO TO DO DZIEŁA!


Obsługa ekspresu jest bardzo prosta.
Wystarczy zamontować nabój z CO2, wkręcić butelkę i nacisnąć przycisk - to wszystko :)
Trzymamy go tak długo, jak chcemy, w zależności od oczekiwanego efektu. 

Dostałam do przetestowania zestaw sześciu smaków.
Na pierwszy ogień poszedł syrop o smaku coli :)
Syropy mają bardzo intensywny smak, dlatego wystarczy niewielka ilość, aby napój był wyrazisty. 
Syropy możemy dozować wedle własnego uznania w zależności od tego, jak słodkie napoje lubimy.
Co ciekawe, napój rzeczywiście wygląda i smakuje jak Cola, a ma zdecydowanie mniej cukru! 
Ważną rzeczą podczas przygotowywania napoju jest to, że najpierw gazujemy wodę, a dopiero później wlewamy syrop, rozprowadzając go delikatnie po ściance butelki.


Dla mnie SodaStream to świetna sprawa!
Zwłaszcza, że zbliża się lato, a nasz organizm potrzebuje znacznie więcej wody!
Miło będzie zrobić samodzielnie wodę gazowaną ze zwykłej kranówki lub domową lemoniadę :)
Oprócz gotowych syropów można przecież użyć świeżych owoców.
W zależności od preferencji.

Dla Was też mam dobrą wiadomość.
Ktoś z Was również będzie mógł cieszyć się nowiutkim ekspresem SodaStream.
Niebawem na moim blogu ruszy konkurs, w którym do wygrania będzie dokładnie taki sam ekspres!

Bądźcie czujni!


8 komentarzy:

  1. Wow! Świetna sprawa! już sobie wyobrażam domową lemoniadkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio właśnie zrobiłam :) pycha!

      https://instagram.com/p/170d8lw4X8/?taken-by=justestblog

      Usuń
  2. kiedyś mnie intrygował ale nie jestem wielką fanką gazowanych napoi więc mi jest niepotrzebny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzy mi się ten ekspres od dawna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedługo na blogu rusza konkurs, w którym będzie do wygrania! :)

      Usuń
  4. marzy mi się. Nie mogę doczekać się takiego konkursu :)
    Pozdrawiam.
    fit-healthylife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń